Wydawałoby się, że utrzymanie w czystości paneli laminowanych to nie problem. W końcu to tworzywo, przecieramy wilgotnym mopem i gotowe. Okazuje się, że nie do końca. Dostaję maile od osób, które taką podłogę mają i mówią, że na panelach widać bardzo plamy, kurz (szczególnie na ciemnych), wszelkie paproszki itp. Czasem zostają też ślady po mopie. Czy ktoś ma wypróbowany sposób na takie panele? Czym je myjecie, żeby ładnie wyglądały?