To dobry pomysł. Tapety winylowe jak najbardziej nadają się do kuchni. Można je myć, są odporne na wilgoć. Oczywiście to nie ta sama trwałość i odporność na szorowanie co płytek ceramicznych, ale za to robota przy kładzeniu żadna w porównaniu z nimi.
Na flizelinie układa się łatwiej, bo klejem wystarczy posmarować tylko ścianę. Poza tym lepiej maskują nierówności ściany i tapeta się nie marszczy