witam,
musze wymienic w mieszkaniu wszystkie stare, przeciekajace armatury - umywalke, wanne i w kuchni - nigdy tego nie robilam i kompletnie sie na tym nie znam, a na rynku jest taki wybor najrózniejszych baterii, ze sie kompletnie pogubilam...
moze ktos z was ma jakies doswiadczenia i moglby mi doradzic jak sie za to wziac? co musze wiedziec, zeby to, co kupie, pasowalo potem do podłączeń jakie są u mnie (czy to wszystko jedno i mozna to jakos dopasowac?), na co zwrocic uwage przy wyborze?, co jest wazne, a co mniej i jak sie sprawdzaja baterie w srednich cenach - czy to straszny szajs taka bateria za okolo 100/150 zl? czy zeby nie przeciekalo za jakis czas trzeba jednak wywalic te pare stów?
z gory dzieki za pomoc